niedziela, 22 marca 2026

Zielona sałatka gyros z burratą

 No i co my tutaj mamy?!? Ne jest to kuchnia fusion, a raczej "ciężarna" zachciewajka na niewiadomo co. Tak, wiem, że tutaj by pasowała feta, ale co z tego, jak mi nie pasowała w tym czasie. Miałem ochotę na burratę. Na pysznie kremową burratę. I na pomidorki, te o maksymalnym stopniu słodkości, po które musiałem udać się z buta (bo chwila moment miejsce na parkingu byłoby już zajęte) do sklepu na literę L, a przy okazji po burratę. Czy wspominałem już, że bardzo mi posmakowała? Cofając się w postach, można zauważyć, że ostatnio wiedzie prym w takich sałatkowo-zielonych-kolacjach. Nie ważny rodzaj kuchni, ważne że mi smakowało, więc dzielę się pomysłem
 

 

Arek Gie







Składniki:
 

 

 

 

2 sztuki burraty
500 g mięsa z udka kurczaka
2 łyżki oleju
2 łyżki przyprawy do gyrosa
100 g rukoli
1 słodka papryka
250 g pomidorków koktajlowych
1 kawałek świeżego ogórka
2 łyżeczki marynowanego zielonego pieprzu
1/2 czerwonej cebuli
sos 1000 wysp
sól, pieprz

 

 

 

 

Przygotowanie:
 

 

 

 

Mięso kroimy na paski, smażymy na rozgrzanym oleju, razem z przyprawą do gyrosa. Do smaku doprawiamy solą i pieprzem.
Na talerze wylewamy sos, kładziemy rukolę i burratę. Obok kładziemy po połowie porcji usmażonego mięsa.
Cebulę kroimy w piórka, paprykę, pomidorki i ogórka tak, jak lubimy. Układamy na rukoli, posypujemy marynowanym pieprzem.


 

Krupnik orkiszowy ze świeżymi grzybami

 Jakoś posmakowała mi ta prosta, ale aromatyczna i pożywna, kuchnia łemkowska. Nie ma tutaj żadnej bajery, jest składnik, jest potrawa. 30 minut wystarczy na przygotowanie tego cuda. Polecam 
 

 

Arek Gie








Składniki:
 

 

 

 

2 marchewki
1 cebula
1 pietruszka
600 g ziemniaków
kawałek pora
2 liście laurowe
4 ziarna ziela angielskiego
2 łyżki masła
2 łyżki oliwy
100 g świeżych grzybów (np. podgrzybki)
1 ząbek czosnku
4 łyżki kaszy orkiszowej
2 litry wrzątku
2 łyżki śmietany 12%
sól, pieprz

 

 

 

 

Przygotowanie:
 

 

 

 

Warzywa obieramy, kroimy w kostkę, pora na paski. Ziemniaki kroimy w grubszą kostkę
W garnku rozgrzewamy łyżkę masła oraz oliwę, wrzucamy pokrojoną cebulę, a po chwili marchew, pietruszkę i ziemniaki. Smażymy przez kwadrans, często mieszając. Wrzucamy liście laurowe i ziele angielskie. Zalewamy wrzątkiem i wsypujemy płaską łyżeczkę soli oraz przepłukaną kaszę orkiszową. Przykrywamy i gotujemy na średnim ogniu przez około 20 minut. Grzyby oczyszczamy, kroimy i smażymy na rozgrzanym maśle (1 łyżka). Po kilku minutach dodajemy przeciśnięty przez praskę czosnek, smażymy do momentu uwolnienia aromatu (1-2 min.) Podlewamy niewielką ilością wody, dodajemy do zupy.
Na koniec dodajemy hartowaną śmietanę gorącym wywarem z zupy, nie gotujemy. Do smaku doprawiamy solą i pieprzem.


 

niedziela, 8 marca 2026

Sernik smak raju

 Wersję beta, sernika kokosowego, mogliście podziwiać jakiś czas temu. Teraz nadszedł czas na finalny produkt, który całkowicie zawładnie waszymi podniebieniami i zabierze Was do raju. Ale nie tego, po drugiej stronie tunelu... :P pliz!, nie idźcie w stronę światła XD Ten smak, po zamknięciu oczu, pozwoli Wam przenieść się na dziką plażę z krystalicznie czystą wodą...bez rekinów, bez ludzi...tylko Wy i bezkres oceanu...No i jeszcze ja...Bo za to ciacho zasłużyłem na chilloutowe wakacje. Serniczek poleca się
 

 

Arek Gie







Składniki:
 

 

 

 

1/2 kg sera z wiaderka
150 g wiórków kokosowych
1 szklanka cukru
1 opakowanie cukru waniliowego
4 jajka
2 opakowania budyniu kokos-biała czekolada Wodzisław (bez cukru)
1/2 szklanki oleju
200 ml mleka kokosowego
1 szklanka mleka w proszku
1 szczypta soli
Masa na wierzch:
200 ml śmietanki 30%
2 łyżki nasion chia
1 łyżka cukru
50 g wiórków kokosowych

 

 

 

 

Przygotowanie:
 

 

 

 

Ser, żółtka, cukier waniliowy i budyń miksujemy na gładką masę. Następnie cienkim strumieniem wlewamy olej (cały czas miksujemy). Następnie wsypujemy (po łyżce) mleko w proszku, dokładnie mieszamy.
Białka ubijamy na sztywno ze szczyptą soli. Po ubiciu (cały czas miksując) partiami wsypujemy cukier. Ubijamy do momentu kiedy piana będzie sztywna i lśniąca.
Do ubitej piany dodajemy na przemian, masę serową, mleko kokosowe i wiórki. Mieszamy przy pomocy drewnianej łyżki.
Masę przelewamy  do natłuszczonej masłem tortownicy (26 cm). Pieczemy 50 minut w temperaturze 180°C. Studzimy przy uchylonych drzwiach piekarnika.
Gdy sernik będzie ostudzony, przekładamy do lodówki.
Masa z bitej śmietany:
Śmietankę ubijamy na sztywno z łyżką cukru. Do masy dodajemy dwie łyżki nasion chia, mieszamy.
Masę śmietanową dajemy na wierzch sernika i posypujemy uprażonymi na suchej patelni, wiórkami kokosowymi. 
Schładzamy.




sobota, 7 marca 2026

Polewka ziemniaczana z kminkiem

 Wiem, dawno mnie tu nie było. I od takiego umiłowania, czasami trzeba sobie zrobić przerwę. Po drodze jeszcze choróbsko jakieś się przypałętało (grypa), a to szkolenie, a to egzamin...i się nazbierało. W każdym razie powracam, niczym feniks z popiołu, zapodając Wam mega łemkowską zupę ziemniaczaną. No, wciągnęła mnie ta książka Grażyny Betlej-Furman, więc postanowiłem wypróbować kolejny przepis. Przyznać bez bicia muszę, że dokładkę brałem, a u mnie, jeśli chodzi o zupę, to raczej z tym na bakier ;) Gorąco polecam
 

 

Arek Gie


 

 

 

 

 

 

Składniki:
 

 

 

 

500 g ziemniaków ugotowanych w mundurkach
300 ml mleka
100 ml wody
2 łyżki masła
100 ml śmietany
1 liść laurowy
1 łyżeczka mielonego kminku
1 łyżeczka świeżo startej gałki muszkatołowej
1 łyżeczka soli
Dodatkowo:
grzanki z chleba
olej lniany

 

 

 

 

Przygotowanie:
 

 

 

 

Ziemniaki obieramy, kroimy na mniejsze kawałki. Zalewamy mlekiem, dodajemy śmietanę oraz wodę, miksujemy na gładko. Wstawiamy na płomień, dodajemy liść laurowy, masło  oraz przyprawy. Gotujemy na wolnym ogniu przez około 10 minut.
Podajemy z grzankami i olejem lnianym.




niedziela, 8 lutego 2026

Szpinakowe kulki

 Na pierwszy rzut oka, wydawać by się mogło, że to są mega, odjechane, fit kuleczki szpinakowe, zapewne z fetą lub czymś takim. No, muszę Was rozczarować, ale nic w tym stylu. Oczywiście zamienniki można stosować. Na ten przykład, zamiast klasycznej bułki tartej, możemy użyć bezglutenową, też będzie smacznie. 
Pomijając aspekty zdrowotne, te zielono-szare kule są mega syte. Z przepisu wychodzi 10 sztuk, które polecają się na najbliższy obiad.
 

Arek Gie








Składniki:
 

 

 

 

100 g świeżego szpinaku
270 g sera sałatkowego
100 g startego parmezanu
200 g bułki tartej
2 cebule
3 jajka
2 ząbki czosnku
7 łyżek masła
4 łyżki mąki kukurydzianej
sól, pieprz
 

 

 

 

Przygotowanie:
 

 

 

 

Cebule i czosnek siekamy, szklimy na maśle (2 łyżki). Szpinak myjemy, kroimy. Do dużej miski rozkruszamy ser sałatkowy, dodajemy parmezan, cebulę, czosnek, bułkę tartą, mieszamy ze szpinakiem. Do smaku doprawiamy solą i pieprzem. Odstawiamy w chłodne miejsce na minimum 30 minut. Z masy formujemy kuli (wielkości gałki lodów), obtaczamy w mące i gotujemy na małym ogniu w osolonej wodzie przez 8 minut od wypłynięcia na powierzchnię. Odcedzamy. Podajemy polane roztopionym masłem.




sobota, 7 lutego 2026

War z oberianyma komperiamy

 Nie łamcie sobie języka, jak ja to zrobiłem. To po prostu zupa z ziemniakami, która pochodzi z kuchni łemkowskiej. Smakiem przypomina kwaśnicę, ale taką postną, bezmięsną, dzięki ziemniakom jest treściwa i bardzo aromatyczna. Propozycja na War pochodzi z książki Kuchnia łemkowska z Ropek Grażyny Betlej-Furman. Ten dań gorąco polecam
 

Arek gie









Składniki:
 

 

 

 

1 kg ziemniaków
1 łyżeczka soli
1 łyżka rozmarynu
olej
Wywar:
1 litr soku z kiszonej kapusty
1 litr bulionu warzywnego
2 liście laurowe
5 ziaren ziela angielskiego
1/2 łyżeczki mielonego kminku
2 cebule
2 łyżki masła
sól, pieprz
Zasmażka:
3 łyżki masła
3 ząbki czosnku
2 łyżki mąki

 

 

 

 

Przygotowanie:
 

 

 

 

Zimniaki szorujemy, zalewamy wodą, dodajemy łyżeczkę soli, gotujemy do miękkości, obieramy z łupinek (lub nie, tak jak u mnie, bo lubię z) przekładamy do naczynia żaroodpornego. Skrapiamy olejem, posypujemy rozmarynem, pieczemy 20 minut w piekarniku nagrzanym do 200°C.
Bulion wraz z sokiem z kiszonej kapusty i przyprawami, zagotowujemy.
Na rozgrzaną patelnię wrzucamy trzy łyżki masła, a kiedy będzie płynne dodajemy przeciśnięty przez praskę czosnek. Chwilę smażymy (2 min), dodajemy mąkę, zezłacamy. Na patelnię z zasmażką wlewamy chochlę wywaru, szybko mieszamy i dodajemy do całości zupy. Szybko mieszamy, do smaku doprawiamy solą i pieprzem.
Cebule kroimy w piórka, smażymy na złoty kolor na dwóch łyżkach masła. 
Zupę (war) podajemy z pieczonymi ziemniakami (komperi)oraz cebulą.